7.12.11

Sola ze szpinakiem

Bardzo szybkie, proste i naprawdę pyszne danie, następnego dnia odgrzane jest chyba jeszcze lepsze. Wiem że odgrzewana ryba brzmi dziwnie, ale sprawdziłam i była doskonała. Polecam. 

Dzień 7




Pieczona sola ze szpinakiem  

Składniki:

  • 1 kg filetów z soli (mogą być mrożone)
  • 1 kg liści szpinaku (może być mrożony)
  • 100 g masła 
  • 2 łyżki oleju 
  • 2 ząbki czosnku
  • sól i pieprz 
  • 1/2 cytryny 

Sposób przygotowania:
  1. Rybę rozmrozić i dokładnie wysuszyć w papierowych ręcznikach. Posolić i oprószyć pieprzem.
  2. Szpinak umyć i osuszyć, mrożony odparować na dużym ogniu przez ok. 20 min. 
  3. Na dużej patelni rozgrzać dwie łyżki oleju i podsmażyć na nim posiekany czosnek, wrzucić szpinak i podsmażyć, dodać sól i pieprz, zamieszać.
  4. Szpinak przełożyć do żaroodpornego naczynia posmarowanego grubo masłem. Na patelni rozpuścić dwie łyżki masła i obsmażyć solę z dwóch stron. Przełożyć do naczynia na szpinak.  Na każdy kawałek ryby położyć szczodry kawałek masła.
  5. Wstawić do nagrzanego do 180 oC piekarnika i piec ok. 20 min. Pierwsze 10 min pod folią aluminiową później bez przykrycia. Upieczony szpinak i rybę  podawać gorącą, skropioną cytryną. 

Smacznego.









5.12.11

PIERNIKOWO

Cóż wart byłby sezon przedświąteczny bez pierniczków. W tym roku mój synek nie zaangażował się szczególnie w przygotowanie i wycinanie ciastek, obiecał za to że nie przegapi lukrowania!!! No zobaczymy. Moi panowie próbowali, mlasnęli z uznaniem, ale powiedzieli, że jednak poczekają na lukrowanie:) 
Z podanego przepisu wyszło 50 pierniczków różnej wielkości, zaraz po upieczeniu są dość twarde, ale i kruche.  Polecam. 


Dzień 5 




Pierniczki (I)


Składniki: 


550 g mąki (+ do podsypywania)
300 g miodu sztucznego
 
150 g drobnego cukru
120 g masła roztopionego i przestudzonego
1 duże jajko
2 łyżeczki sody oczyszczonej
40 g domowej przyprawy do pierników może być kupna
3 łyżeczki kakao 




Sposób przygotowania:

  1. Nagrzewamy piekarnik do 180 oC. Masło rozpuszczamy i pozostawiamy do przestygnięcia.
  2. Wszystkie składniki wkładamy do misy i dokładnie miksujemy do połączenia się składników na średnich obrotach. 
  3. Powstałe ciasto rozwałkowujemy na oprószonej  mąką desce. Wykrawamy pierniczki układamy na blasze piekarnika (blachy nie trzeba smarować) i pieczemy ok. 7-8 min w zależności od grubości ciastek. 
  4. Studzimy na kratce, przechowujemy w szczelnym pojemniku. 






3.12.11

Keks





Keks 
Składniki:
  • 200 g masła w temperaturze pokojowej
  • 230 g drobnego cukru do wypieków
  • 4 jajka
  • 300 g mąki pszennej + 2 łyżki do obtoczenia bakalii
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka ekstraktu z wanilii
  • 400 g bakalii (rodzynki, kandyzowana skórka pomarańczowa, suszone morele, orzechy włoskie lub inne ulubione bakalie)200 ml rumu lub innego alkoholu (u mnie porto)
Sposób przygotowania:
  1. Rodzynki namaczamy w alkoholu, można zrobić to dzień wcześniej i pozostawić na noc lub na kilka godzin w dniu pieczenia ciasta. Rodzynki odsączamy zachowując alkohol. Bakalie siekamy na niewielkie kawałki, mieszamy z niewielką ilością mąki ok 2 łyżek. 
  2. Piekarnik nagrzewamy do 250 oC z termoobiegiem. 
W międzyczasie.
  1. Masło ucieramy z cukrem na puszystą, jasną masę. 
  2. Dodajemy po 1 jajku po każdym dokładnie miksując całość. Dodajemy wanilię. 
  3. Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia. 
  4. Do masy stopniowo dodajemy mąkę na przemian z pozostałym po namaczaniu rodzynek alkoholem. Dokładnie miksujemy. 
  5. Na koniec do ciasta wrzucamy bakalie i całość mieszamy na najwolniejszych obrotach miksera lub szpatułką.
  6. Przekładamy do małych keksówek, wysmarowanych masłem i wysypanych bułką tartą. 
  7. Wkładamy do nagrzanego piekarnika i od razu zmniejszamy temperaturę do 175 oC.  Po 10 min pieczenia wyjmujemy ciasto i ostrym nożem nacinamy wierzch ciasta. Ponownie wstawiamy do piekarnika i pieczemy kolejne 40-45 min do ,,suchego patyczka". 
  8. Jeśli ciasto zbyt szybko się rumieni możemy przykryć je folią aluminiową. 
  9. Po upieczeniu studzimy na kratce. 



1.12.11

Kalendarz Adwentowy i sezon przedświąteczny uważam za rozpoczęty

Zdecydowanie nie mam zdolności plastycznych :( i jestem w tym odosobniona w mojej rodzinie, bo wszyscy moi bliscy talent posiadają. Pomimo braków nie wyobrażałam sobie okresu przedświątecznego bez kalendarza adwentowego, wszystkie które były w sklepach to zwykłe tekturowe pudełka z marnymi słodyczami w środku, ten który zrobiłam dla mojego synka jest jedyny i niespodzianki które w nim znajdzie również są przygotowane specjalnie dla niego. 
Tym kalendarzem rozpoczynam w moim domu okres przedświąteczny:))) 
Odliczanie czas zacząć. 


Dzień 1 : 






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...