29.8.14

KuchniaDoroty.pl w nowym miejscu :)

Moi Drodzy,

KuchniaDoroty.pl w nowym miejscu :) 

Czasami nasza kuchnia potrzebuje remontu, nowych szafek, kolorów, sprzętów. 
Czasami czujemy wielką potrzebę zmian, żeby ruszyć do przodu, złapać oddech, nabrać nowej energii

Dlatego właśnie postanowiłam nieco odnowić moją kuchnię i dzisiaj zapraszam Was w nowe progi. 

Jeszcze wszystko jest świeże, jeszcze pachnie nowością i sama potrzebuję chwili, aby przypomnieć sobie gdzie coś położyłam, ale już jest. 

Z lekkim niepokojem przedstawiam Wam nowe wnętrze mojej KUCHNI

Wpadajcie i rozgośćcie się. 

Serdecznie zapraszam na nową stronę bloga KuchniaDoroty.pl 


Dorota 




23.8.14

Półkrucha tarta malinowa z pianką śmietankową


Delikatna i bardzo pyszna tarta na półkruchym cieście z dużą ilością malin. 
Jest idealna na weekendowy deser, polecam. 




Tarta malinowa z pianką 

Składniki:

Ciasto półkruche 
  • 100 gr masła pokrojonego w kostki (zimnego z lodówki)
  • 210 gr mąki pszennej krupczatki 
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia 
  • 60 gr cukru
  • szczypta soli
  • sok z 1 cytryny 
Wierzch:
  • 3 białka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 budyń śmietankowy (bez cukru)
  • 1/4 szklanki oleju rzepakowego
  • szczypta soli
  • ok. 500 gr malin 
Sposób przygotowania:

Okrągłą formę do tart (24 cm) lub prostokątną formę u mnie ok. 23 x 26 cm, posmarować masłem i wysypać mąką. Odstawić. 

Wszystkie składniki ciasta (bez soku z cytryny) dokładnie posiekać razem, aż zaczną się tworzyć grube okruchy. Wtedy wlać sok z cytryny i ponownie siekać do chwili kiedy wszystkie składniki połączą się i zacznie się tworzyć jednolite masa. 
Ciastem wylepić przygotowaną formę, wstawić do zamrażalnika na czas nagrzewania piekarnika lub ok. 30 min. 

Wyjąć ciasto z lodówki i upiec w piekarniku rozgrzanym do 180 st.C. przez ok. 15 min do zrumienienia. 
Wyjąć ciasto i dobrze wystudzić. 

Kiedy ciasto jest już lekko ciepłe przygotować śmietankową piankę. 

W misie miksera umieścić białka ze szczyptą soli, na wysokich obrotach miksera ubić sztywną i lśniącą pianę. W trakcie miksowania dodawać cukier w trzech partiach, po każdym dodaniu dokładnie miksować przez ok. 2 min. 
Cały czas miksując dodawać do piany po łyżce budyniu śmietankowego, dokładnie zmiksować, ale nie bardzo długo. 
Na koniec do piany wlać, cienkim strumykiem olej (cały czas miksujemy na średnich obrotach), miksujemy tylko do połączenia się składników. 

Wyłączyć mikser, delikatnie wymieszać pianę kuchenną łopatką, żeby mieć pewność, że olej całkowicie się zmieszał z pianą. 

Na zimne ciasto wyłożyć połowę malin, przykryć pianą a na wierzch poukładać pozostałe maliny. 

Piec w piekarniku rozgrzanym do 175 st.C. przez 20-25 min. Czas pieczenia zależy od wielkości foremki i grubości pianki. Upieczone ciasto powinno mieć delikatnie zrumienioną i lekko popękaną piankę. 

Wyjmujemy i pozostawiamy do całkowitego wystygnięcia. 

Smacznego. 



20.8.14

7 rzeczy które pomogą upiec idealną tartę

Koleżanki pytają mnie czasem, jak poradzić sobie z upieczeniem ciasta nie mając w domu miksera, malaksera czy nawet robota ręcznego. Wiele z nich nawet nie próbuje piec ciast w domu bo wydaje się, że nie mając tych wszystkich automatów nie można upiec idealnego ciasta. Nic bardziej mylnego, nie musicie wcale kupować drogich i modnych mikserów, żeby zostać mistrzami w pieczeniu tart. 

Oto kilka rzeczy, które można kupić w każdym sklepie ze sprzętem kuchennym, są tanie a świetnie sprawdzą się przy pieczeniu ciast kruchych, półkruchych i wszelkiego rodzaju tart. 




1. Waga kuchenna

Naprawdę polecam kupienie wagi kuchennej, bez niej trochę trudno jest upiec ciasto. Ciasta wymagają dużej precyzji w odmierzaniu składników. Znaczenie mają ilości składników, proporcje w jakich je dodajemy i bez wagi , na oko, raczej nie upieczemy dobrego ciasta. Oczywiście są takie, które można upiec na wyczucie ja mam tak z ciastami drożdżowymi, ale już tarty bez wagi nie upiekę. Nie wspominając o babkach, ciastach kręconych czy biszkoptach. 
Moja waga ma bardzo przydatną funkcję bo waży zarówno w kilogramach (kg.) jak i w uncjach (oz.) co bardzo przydaje się przy korzystaniu np. z amerykańskich przepisów.  Kupując wagę kuchenną zwróćcie uwagę na tę funkcję. 





2. Miarki kuchenne

Miarki są równie niezbędne przy pieczeniu i gotowaniu jak waga. W jednych przepisach składniki podawane są na wagę w innych na szklanki. Oczywiście w sklepach znajdziecie  duże ilości różnych miarek, szklanych, plastikowych i silikonowych. 
Te białe, szklane, lubię najbardziej. Są doskonałe przy odmierzaniu tłuszczu (oleju, oliwy, masła) doskonale się je myje w zmywarce, można ich używać w kuchenkach mikrofalowych, no i ładnie wyglądają :) 
Jeśli zdecydujecie się na kupno jednego zestawu poszukajcie takiego, który będzie miał nie tylko miarki szklanek, ale i łyżek. 





3. Szklana miska (stolnica drewniana, blat kuchenny) 

Przygotowując kruche ciasto składniki trzeba dokładnie z sobą posiekać. Dobrze jeśli wszystkie są zimne i siekamy je szybko na zimnym podłożu. Doskonale sprawdza się wtedy szklana miska. Składniki umieszczone w misce nie rozsypują się po blacie czy stolnicy, łatwo je posiekać i szybko zagnieść formując kulę. Można ciasto pozostawić w misce, przykryć folią spożywczą i tak schłodzić w lodówce.
Miska szklana to nic nadzwyczajnego, ale naprawdę ułatwia przygotowanie ciasta i co nie mniej ważne łatwo się ją myje (znacznie łatwiej niż drewnianą stolnicę czy granitowy blat).




4. Siekacz

Siekacz ręczny można zastąpić szerokim nożem albo widelcem, jeśli postanowicie siekać ciasto w misce co zaoszczędzi Wam sprzątania, taki siekacz jest bardzo pomocny. Można kupić go w sklepach ze sprzętem kuchennym lub w internecie. Polecam to bardzo przydatne narzędzie. 




5. Wałek drewniany

Oczywiście można kupić również wałek silikonowy, ale ja najbardziej cenię właśnie te drewniane. Łatwo oprószyć je mąką i mamy gwarancję, że ciasto nie będzie przywierało. Jest bardzo tani i praktyczny. Ponadto, taki prawdziwie kuchenny :) 




Formy do tart

Najbardziej tradycyjne i popularne do pieczenia tart są foremki okrągłe z ryflowanym brzegiem. Niektóre mają wyjmowane dno, inne odpinany brzeg a jeszcze inne są pełne i jednoczęściowe. Wykonane ze szkła, silikonu czy metalu. W najróżniejszych rozmiarach, kolorach i kształtach. Z wysokimi i niskimi brzegami. Dobrze jest mieć kilka takich foremek, najpopularniejsze rozmiary to 20 cm, 24 cm, 26 cm, największa ilość przepisów podana jest na te właśnie wielkości. 
Jeśli przygotowujecie tartę na obiad dla np. 4 dorosłych osób warto upiec ją w dużej 30 cm formę z wysokim brzegiem. 
Jeśli pieczecie tartę w miękkiej silikonowej formie, przed napełnieniem formy ciastem i farszem ustawcie ją na blasze z piekarnika lub na nieco większym spodzie z formy z rozpinanym brzegiem. Formy silikonowe są miękkie i jeśli nie umieścicie ich na sztywnym spodzie będzie trudno przenieść ją do piekarnika a ustawienie na kratce może spowodować, że rzadkie nadzienie wyleje się z formy.  
Ja najbardziej lubię porcelanowe, białe formy, smaruję je masłem i lekko posypuję mąką przed wylepieniem kruchym ciastem.  


Patera 

Czy patera jest niezbędna do  upieczenia idealnej tarty? moim zdaniem tak. Przecież to ważne, żeby nasze wypieki zostały podane w godny sposób. W mojej kolekcji są patery szklane, drewniane i plastikowe (choć te akurat raczej odradzam jeśli podajemy gorącą tartę). Wysokie i niskie, na nodze i płaskie, z kloszami i bez. Kupione przeze mnie i podebrane mamie, takie które pamiętają nasze dziecięce, urodzinowe torty :) Uwielbiam je wszystkie, są niezmiernie przydatne. Oczywiście i tutaj różnorodność rozmiarów jest podobna jak w przypadku form do pieczenia. 
Decydując się na zakup jednej tylko patery, polecam taką większą ok. 26 cm. Ładniej wygląda małe ciasto na dużej paterze niż odwrotnie, wystające bokami. 
Nie wszystkie patery można myć w zmywarce o czym przekonałam się dość boleśnie wkładając piękną, błękitną paterę do maszyny. Straciła intensywność koloru a farba po prostu się zważyła. 
Sprawdzajcie opis na swoich paterach okazuje się, że trzeba z nimi postępować ostrożnie. 






Teraz nie pozostaje nam już nic innego, jak tylko upiec idealną tartę :) 



13.8.14

Powidła śliwkowe

Czas na śliwki. Uwielbiam śliwki w każdej postaci, świeże, suszone, powidła i dżemy. Jestem w domu osamotniona w tym uczuciu do śliwek, ani Michał, ani Tadzio za nimi nie przepadają. Trudno. 
Postanowiłam, że zrobię te powidła tylko dla siebie a właściwie z myślą o świątecznym pierniku, który z takimi domowymi powidłami jest naprawdę super. 

Z podanych w przepisie proporcji wyszło mi 5 słoików o pojemności 300 ml. i jeszcze trochę do zjedzenia od razu. 
Powidła gotowałam 40 min bo lubię kiedy w środku są kawałki owoców, gotując przez godzinę otrzymacie bardzo jednolitą konsystencję. 

Sok śliwkowy zachowajcie, już niedługo przepis na polędwicę z sosem śliwkowym:) 

Polecam. 




Powidła śliwkowe

Składniki:
  • 220 gr śliwek fioletowych np. węgierek (z pestkami)
  • 1 szklanka cukru 
  • 1/2 kg cukru żelującego (1:1)
Sposób przygotowania:

Śliwki umyć, wypestkować, każdą połówkę przekroić na pół. Włożyć do dużej miski, zasypać białym cukrem i dokładnie wymieszać. Miskę przykryć lnianą ściereczką i odstawić na kilka godzin w chłodne miejsce (można zostawić na noc). 

Następnego dnia przecedzić śliwki przez sito, zachować sok* z owoców.

W garnku z grubym dnem umieścić śliwki, doprowadzić do gotowania, od czasu do czasu zamieszać. 
Kiedy owoce zaczną się gotować wsypać cukier żelujący (spróbować, jeśli śliwki są bardzo kwaśne może się okazać, że trzeba dosypać odrobinę zwykłego cukru). 

Gotować bez przykrycia na małym ogniu ok. 40 - 60 min. Często mieszać. 

Przygotować słoiki z zakrętkami, czyste i suche. 
Gorącymi powidłami napełniać słoiki od razu zakręcać i odwracać do góry dnem. Pozostawić do całkowitego wystygnięcia. 
Zimne powidła przechowywać w chłodnym i jeśli to możliwe ciemnym miejscu (w pozycji zakrętką do góry). 

* Sok ze śliwek przelać do butelki, przechowywać w lodówce. Można podawać do picia rozcieńczony wodą lub użyć jako dodatek do sosów mięsnych (ja tak robię). 

Smacznego :)





11.8.14

Szarlotka tarta - łatwa i szybka

Tylko na chwilę wpadliśmy do domu. Między jednym a drugim wakacyjnym wyjazdem musimy zrobić wielkie pranie, wyściskać nasze koty, żeby nie zapomniały kto jest ich rodziną i wreszcie zjeść coś 100% domowego. 
Były już naleśniki na śniadanie, mielone na obiad, a teraz, na deser upiekłam bardzo łatwą i pyszną szarlotkę. 
Wakacje są cudowne, ale nie ma jak w domu, cieszymy się każdym domowym daniem a ja jestem pełna energii i planów na wrzesień :) 




Szarlotka tarta

Ciasto kruche:
  • 260 gr mąki pszennej tortowej
  • 50 gr mąki kukurydzianej
  • 150 gr zimnej margaryny lub masła ( u mnie Kasia)
  • 50 gr cukru
  • 4-5 łyżki soku z cytryny + 1 kostka lodu (połączyć)
Nadzienie:
  • 800 gr jabłek antonówek
  • ok. 1/4 szklanki cukru 
  • 1 cukier waniliowy
  • szczypta startej gałki muszkatołowej 
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
Sposób przygotowania:

Przygotować kruche ciasto w malakserze lub na blacie. Wszystkie sypkie składniki i pokrojoną w kostkę margarynę posiekać, kiedy zaczną tworzyć się grudki, dodawać po łyżce sok z lodem, cały czas siekać aż ciasto stanie się mokre i klejące. Szybko (żeby nie ogrzewać ciasta w rękach) zagnieść kulę, zawinąć w folię spożywczą i włożyć do zamrażalnika na min. 1h (można zostawić na noc) ciasto musi być dobrze zmrożone. 

Piekarnik rozgrzać do 180 st. C. 

Formę do tart (u mnie 26 cm) wysmarować masłem i wysypać tartą bułką. 

Wyjąć ciasto z zamrażarki i na najgrubszych oczkach tarki zetrzeć 1/2 porcji (pozostałe ponownie włożyć do zamrażarki). 
Ciasto wysypać na dno formy (nie ugniatać, nie nakłuwać widelcem), wstawić do piekarnika na ok. 15 min do lekkiego zrumienienia. 

W między czasie umyć i obrać jabłka, zetrzeć na grubych oczkach tarki, dodać cukier, cukier waniliowy, cynamon i gałkę. Dokładnie wymieszać. Odstawić. 

Podpieczone ciasto wyjąć piekarnika wyłożyć na nie jabłka, zetrzeć na wierzch pozostałe ciasto. Wstawić do piekarnika na 30-35 min (zmniejszyłam grzanie do 175 st. C.) 

Upieczoną szarlotkę wyjąć i lekko przestudzić na kuchennej kratce. 

Można podawać ciepłą z kulką lodów waniliowych, albo całkowicie wystudzić. 

Smacznego. 


Tak powinno wyglądać kruche ciasto przygotowane do pieczenia. Tylko starte na tarce i wsypane do formy. 




Jedz polskie jabłka

25.7.14

Konfitura wiśniowa


Cudownie pachnące latem konfitury z wiśni. 
Konfitury są nieco rzadsze niż dżem, mają masę owoców i przepiękny głęboko wiśniowy kolor. Nie przypominają tych kupionych w sklepie, pachną prawdziwymi owocami. 
Nie mogliśmy się oprzeć i jeden słoiczek zjedliśmy od razu na śniadanie z francuskimi rogalikami, są pyszne i bardzo wiśniowe. 
Zimą będą przypominały o letnich upałach. 

Z 2 kg wiśni otrzymałam 8 różnej wielkości słoiczków, trudno mi więc dokładnie określić ilość konfitury. Na wszelki wypadek przygotujcie sobie nieco więcej naczyń, żeby potem nie biegać w ostatniej chwili i nie szukać słoików. 





Konfitury wiśniowe 

Składniki:
  • 2 kg wiśni 
  • 2 kilogramy cukru żelującego (1:1) 
  • sok z 1 cytryny
  • Słoiki z zakrętkami lub typu wek (czyste i suche) 
Sposób przygotowania:

Wiśnie umyć, wydrylować. 

Wiśnie włożyć do dużego garnka z grubym dnem, zagotować. Wsypać cukier, zagotować, zmniejszyć płomień i gotować ok. 1 godz bez przykrycia, mieszać od czasu do czasu. Pod koniec wlać sok z cytryny, dokładnie wymieszać. 

Słoiki z zakrętką napełniać gorącymi konfiturami prawie do pełna, zakręcić zakrętką, odwrócić do góry dnem i pozostawić co całkowitego wystygnięcia. Zimne odwrócić. 
Słoiki typu wek z gumką, napełnić do wysokości 3/4 słoika gorącymi konfiturami, wytrzeć brzeg słoika jeśli się ubrudził sokiem, zamknąć dokładnie (nie odwracać), zostawić do całkowitego wystygnięcia. 

Przechowywać w ciemnym, chłodnym miejscu. Od czasu do czasu oglądać czy konfitury nie zaczynają pleśnieć. 

Smacznego. 











Przetwory

23.7.14

Makaron z sosem pomidorowym i bazylią

Najprostszy i najszybszy sos do makaronów jaki robię. Ważne, żeby pomidory były dojrzałe bo od tego zależy smak sosu. Lekko i szybko, w kiedy musimy gotować w upał nie ma chyba nic ważniejszego :) 





Makaron z sosem pomidorowym

Składniki dla 1 osoby:
  • 2 średniej wielkości bardzo dojrzałe pomidory
  • 1 garść świeżych listków bazylii
  • 2 średnie ząbki czosnku
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • Sol i pieprz
  • Makaron typu spaghetti
Sposób przygotowania:
W dużym garnku zagotować wodę, włożyć makaron i ugotować go al'dente (gotujemy ok. 1 min krócej niż instrukcja na opakowaniu).

Pomidory umyć pokroić na średniej wielkości kostkę. Czosnek obrać pokroić w cieniutkie plasterki. Listki bazylii posiekać drobno. Odstawić.

W średniej wielkości garnku lub głębokiej patelni rozgrzać oliwę. Na oliwę wrzucić czosnek, sól i pieprz, wymieszać smażyć chwilę, mieszając żeby nie przypalić czosnku. Na patelnię wrzucić pomidory, dokładnie wymieszać i na średnim ogniu gotować bez przykrycia prze ok. 7 min. Większość pomidorów powinny się rozpaść. Wyłączyć gaz pod patelnią, wrzucić bazylię, zamieszać.

Makaron odcedzić.

Na gorący makaron położyć kilka łyżek sosu pomidorowego, przybrać świeżą bazylią.

Smacznego.








22.7.14

Letnie desery i ciasta z owocami czekoladą i kremem

Wszystko co najlepsze, lekkie, owocowe torty, kruche ciasteczka z owocami. Rozkoszujemy się piękną pogodą i pysznymi deserami. To jedyny w roku czas kiedy wszystko toczy się wolniej i spokojniej, trochę z powodu niesamowitych upałów, trochę dla tego, że mamy więcej czasu i humory znacznie lepsze. 

Miłego lata :)






1. Tort czekoladowy z malinami
Elegancki i pyszny tort z malinami i bitą śmietaną. 



Bardzo lekki i tort który idealnie pasuje na letni deser. 



Niezwykle delikatne, lekki i intensywnie czekoladowe ciasto przełożone kremem z bitej śmietany i owoców, polane czekoladowym lukrem. 



Znamy i lubimy je prawie wszyscy, są dla wszystkich, dzieci i dorosłych. 




Do tego tortu wystarczy kieliszek zimnego wina musującego. To połączenie sprawi że poczujecie się bosko. 



Jeden z najbardziej klasycznych letnich deserów, jest w nim budyń i dużo owoców na bardzo kruchym spodzie. Pycha. 



Czasami dobrze jest trochę urozmaicić klasyczny przepis i dostać nowe pyszne ciasto. 



Małe ciasteczka do kawy, są lekkie i słodkie. Ładnie wyglądają a ich smak przypomina wycieczka do lasu w upalne letnie popołudnie. 







18.7.14

Sałatka z młodych ziemniaków

Znakomity dodatek do grilla. Młodych ziemniaków nie obieramy ze skórki, ani nie skrobiemy jedynie myjemy je bardzo dokładnie. Ja moje namoczyłam w wodzie i zostawiłam na 10 min, później dokładnie wypłukałam. Nie było żadnego chrzęszczenia w zębach. Sałatkę podajemy na zimno jako dodatek albo samodzielne danie np. z chlebkami z rozmarynem.

Polecam.





Sałatka ziemniaczana

Składniki
  • 500 gr młodych ziemniaków (możliwie najmniejszych)
  • 2 łyżki majonezu (u mnie Kieleckiego)
  • 2 łyżki jogurtu greckiego 
  • 2 średnie szalotki
  • 1 ząbek średni czosnku
  • 1/2 pęczka koperku drobno posiekana
  • Sól i pieprz 
Sposób przygotowania:

Ziemniaki dokładnie umyć, nie obierać ze skórki.  Większe ziemniaki przekroić na pół, małe zostawić w całości. Ugotować do miękkości w dobrze osolonej wodzie ok. 2 łyżeczek. Gotujemy ok. 12 min, ale należy sprawdzać widelcem, żeby ziemniaków nie rozgotować. 

Koperek myjemy i drobno siekamy. 
Szalotkę obieramy ze skórki i kroimy w drobną kostkę.

W miseczce połączyć majonez, jogurt, czosnek przeciśnięty przez praskę, sól, pieprz i koperek i szalotkę. Dokładnie wymieszać, odstawić na ok. 10 min do ,,przegryzienia". 

Ugotowane ziemniaki odcedzić, zostawić do przestygnięcia. Powinny być tylko lekko ciepłe kiedy dodamy do nich sos śmietanowy. 
Do dużej miski włożyć ziemniaki i dodać do nich sos, dokładnie wymieszać, odstawić na 10 min do całkowitego wystygnięcia. 

Podawać jako dodatek do mięs. 

Smacznego.







To my! młode kartofelki


15.7.14

Sos z kurek do mięs i makaronów


Sos z kurek niesamowicie pachnie lasem.  Warto dodać do niego dużo posiekanego koperku, jest wtedy naprawdę przepyszny. 

Do sosu wlałam również masło, które pozostało po pieczeniu polędwicy wieprzowej

Polecam :) 




Sos z kurek 

Składniki:
  • 250 gr świeżych kurek 
  • 2 szalotki
  • Sól
  • Pieprz 
  • 1 szklanka sosu beszamelowego (domowego lub kupnego)
  • 1/2 pęczka koperku, drobno posiekanego
  • Oliwa do smażenia 
Sposób przygotowania:

Kurki oczyścić, umyć pod bieżącą wodą. Możliwie dokładnie osuszyć, ja włożyłam grzyby do wirówki do sałat i dokładnie w ten sposób odwirowałam z wody - polecam
Duże kurki przekroić na pół, mniejsze zostawić w całości.

Szalotki obrać ze skórki i drobno posiekać. 

Na dużej, głębokiej patelni rozgrzać ok. 2 łyżek oliwy, na gorącą wrzucić szalotkę, chwilę obsmażać mieszając, po chwili dodać grzyby i na dużym ogniu smażyć przez 7-8 min. Uważać aby grzyby i cebula nie przypaliły się, często mieszać. Kiedy kurki będą podrumienione, wlać na patelnię sos beszamelowy, dokładnie wymieszać i na malutkim ogniu (całość powinna jedynie delikatnie bulgotać), pod przykryciem gotować sos przez ok. 5 min doda czasu do czasu mieszać. 

Odkryć patelnię i dodać ok. 3/4 przygotowanego koperku, dokładnie wymieszać i jeszcze prze 2-3 min podgotować na małym ogniu. 
Wyłączyć, wrzucić pozostały koperek, zamieszać.  

Podawać na ciepło. 

Sos kurkowy świetnie pasuje do pieczonej polędwicy lub do makaronu ugotowanego al'dente. 

Smacznego. 








Pieczona polędwica wieprzowa

Proste i smaczne danie na letni obiad. Dodatkiem może być zielona sałata z dużą ilością pomidorów. 

Już jutro przepis na sos z kurek

Polecam. 





Pieczona polędwica wieprzowa 
Składniki
  • 1 średnia polędwica wieprzowa ok. 300 gr 
  • Sól 
  • Świeżo mielony pieprz 
  • Słodka papryka w proszku 
  • 2 łyżki masła 
  • Oliwa 
Sposób przygotowania:

Polędwicę umyć, oczyścić z tłuszczu i żyłek. 
Natrzeć solą, pieprzem i słodką papryką, odstawić do lodówki na min. 1 godz (można schłodzić przez noc). 

Piekarnik nagrzać do 180 st.C. 

Na patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy i obsmażyć mięso ze wszystkich stron, lekko przypiec. 
W żaroodpornym naczyniu ułożyć masło, na nim położyć obsmażoną polędwicę. 

Wstawić do piekarnika na ok. 20 min, jeśli polędwica jest większa i gruba czas pieczenia można wydłużyć do 22-23 min.  

Wyjąć mięso z piekarnika, zostawić na ok. 5-7 min zanim zaczniemy je kroić. 
Kroić ostrym nożem w ukośne plastry. 

Podawać polaną masłem z pieczenia lub np. sosem kurkowym, albo innym ulubionym sosem do mięs.

Smacznego. 










11.7.14

Ciasteczka z jagodami i białą czekoladą

Bardzo delikatne ciasteczka z białą czekoladą i świeżymi czarnymi jagodami. Najsmaczniejsze są w dniu pieczenia na deser lub jako dodatek do kawy. 

Polecam, takie małe co nieco, ale bardzo pyszne :) 







Ciasteczka z białą czekoladą i jagodami 


Składniki:
  • 120 gr zimnego masła
  • 200 gr mąki krupczatki 
  • 20 gr mąki ziemniaczanej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • 2-3 łyżki soku z cytryny
  • białko (do smarowania ciastek przed pieczeniem)

  • ok. 1 szklanki czarnych jagód
  • 100 gr białej czekolady 
  • 2 łyżki mleka (3,2%) 
  • skórka otarta z 1 limonki
Sposób przygotowania:

Blachę do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia.

Mąkę, mąkę ziemniaczaną, sól i proszek do pieczenia wymieszać razem, przesiać. 
Masło, przesianemąki, jajko i cukier połączyć razem, posiekać (w malakserze lub nożem), na koniec doodać sok z cytryny i szybko zagnieść ciasto. Będzie lekko klejące. 
Z ciasta uformować kulę, lekko spłaszczyć, zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki min. 1 godz. można pozostawić na całą noc. 

Następnie na stolnicy lekko oprószonej mąką rozwałkować ciasto na prostokąt (ok. 5 mm grubości). 
Ostrym nożem pokroić ciasto na małe prostokąty ok. 5 x 10 cm. Ułożyć ciastka na blasze do pieczenia, widelcem nakłuć w kilku miejscach,  posmarować lekko ubitym białkiem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st.C. i piec przez 12 -15 min do zrumienienia. 

Wyjąć, studzić na kuchennej kratce. 

Czekoladę połamać na kawałki, połączyć z mlekiem i rozpuścić w kąpieli wodnej lub w kuchence mikrofalowej. Dokładnie, energicznie wymieszać, żeby powstała jednolita masa, bez grudek. Odstawić do wystygnięcia. 

Wystudzone ciastka polać zimną i lekko tężejącą białą czekoladą, udekorować jagodami, posypać otartą skórką z limonki. 

Smacznego. 










10.7.14

Czekoladowe ciasto z czerwonymi porzeczkami

Ciasto z pierwszych w  tym roku własnych porzeczek :) Tadzio pomaszerował do ogródka i z naszych 2 maleńkich krzaczków zebrał kubeczek ślicznych, czerwonych porzeczek. Owoce są oczywiście kwaśne, chociaż bardzo dojrzałe, jak to porzeczki. Upiekłam z nich pyszne, szybkie ciasto czekoladowe. 
W przepisie jest dość duża ilość cukru, ale tak właśnie musi być bo masa z kakao jest zupełnie gorzka a porzeczki kwaśne. 

Ciasto jest ciężkie i mocno czekoladowe, dla mnie pyszne.  

Z mlekiem, cudowne. Polecam :) 





Czekoladowe ciasto z porzeczkami 
  • 150 gr mąki pszennej 
  • 250 g cukru 
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 150 ml oleju rzepakowego 
  • 50 g kakao 
  • 125 ml wrzątku
  • 3 jajka (L) 
  • Szczypta soli
  • 150 gr czerwonych porzeczek 

Sposób przygotowania:

Piekarnik rozgrzać do 175 st.C.
Okrągłą tortownicę (24 - 26 cm) posmarować masłem następnie wyłożyć papierem do pieczenia. 

Porzeczki umyć, oderwać od gałązek.

Mąkę, sól, proszek do pieczenia i sodę połączyć, przesiać, odstawić.

W szklanej misce, kakao wymieszać z wrzątkiem, powinna powstać, gęsta masa. Odstawić do przestygnięcia. 

W misie miksera połączyć olej, cukier i jajka, dokładnie zmiksować (najlepiej płaską końcówką). Jeśli nie mamy miksera można składniki wymieszać przy pomocy kuchennej rózgi. 
Następnie do misy dodać masę kakaową i ponownie dokładnie wymieszać do całkowitego połączenia, powstanie jednolita, ciemno czekoladowa masa. 
Do masy wsypać przesianą mąkę i wymieszać, tylko do połączenia się składników. 
Powstanie gęste ciasto.
Przełożyć je do przygotowanej tortownicy. Wierzch posypać porzeczkami. 

Piec ok. 45 -50 min do suchego patyczka. 


Studzić przez 10 min w uchylonym piekarniku, następnie wyjąć i studzić na kuchennej kratce. 

Smacznego. 










7.7.14

Placki biszkoptowe z jagodami

Pyszne śniadanie lub podwieczorek. Delikatne placuszki biszkoptowe z dodatkiem sezonowych owoców. Jagody można zastąpić porzeczkami lub malinami. 

Polecam, dzieci je uwielbiają :) 






Biszkoptowe placuszki z jagodami
Składniki dla 1 osoby:

  • 1 jajko (L) 
  • 2 łyżki mąki 
  • 1 łyżeczka cukru
  • ok. 1/4 szklanki jagód 
  • Olej lub masło klarowane do smażenia
Sposób przygotowania:

Oddzielić biało od żółtka. 
Białko ubić z łyżeczką cukru na sztywną pianę. Cały czas ubijając dodać żółtko, dokładnie zmiksować przez chwilę. 
Następnie do piany wsypać mąkę i delikatnie wymieszać łyżką, do całkowitego połączenia składników. Na koniec wyspać jagody i delikatnie wymieszać całość. 

Na patelni rozgrzać olej lub masło klarowane, kłaść łyżką porcję ciasta w niewielkiej odległości, placki nieco rosną, smażyć do zrumienienia na średnim ogniu z dwóch stron. 

Podawać ciepłe posypane cukrem pudrem. 

Smacznego. 








Słodkie jagodowe lato
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...