25.11.11

Domowa przyprawa do pierników

Zachęcam do zrobienia własnej przyprawy korzennej do pierników, jest bardzo prosta w przygotowaniu a zapach i smak jaki nadaje piernikom jest niepowtarzalny. Zwłaszcza, że ilości poszczególnych składniki możemy dobrać tak jak lubimy. 
Nie traktujcie poniższych składników jak jedynych właściwych, to ilości jakie lubię ja. Każdy może dodać odrobinę więcej cynamonu, goździków lub pieprzu jeśli tak lubi. 
Bądźcie kreatywni i stwórzcie własną niepowtarzalną przyprawę korzenną do pierników.

Polecam.






Przyprawa korzenna 

Przyprawa do pierników - składniki: 
  • 40 szt goździków
  • 10 szt ziela angielskiego
  • 1 łyzeczka zmielonego białego pieprzu lub 1/3 czarnego
  • 1 starta gałka muszkatułowa
  • 10 łyżeczek cynamonu
  • 1/2 łyżeczka anyżku
  • 2 łyżeczki kardamonu
Sposób przygotowania:
  1. Wszystkie składniki wkładamy do moździerza lub młynka do kawy i mielimy. 
  2. Wąchajmy i jeśli zapach cynamonu jest zbyt słaby dodajmy kolejną łyżeczkę.
  3. Przyprawę umieszczamy w szczelnym naczyniu. 

Ja moją przyprawę mam jeszcze z ubiegłego roku i wciąż przepięknie pachnie:) 












>> PIERNIK NAJŁATWIEJSZY

>> PIERNIK CZEKOLADOWY Z BAKALIAMI

>> PIERNICZKI


24.11.11

Biszkopt na tort


Najpopularniejszy biszkopt na tort, robi się go bardzo łatwo  i zawsze się udaje, jest słodki i puszysty. Mój przepis na biszkopt to dopiero początek, chociaż można podać go jako deser bez żadnych dodatków. 
Znakomity jako baza do tortów i tym właśnie u mnie jest. 
Już wkrótce kolejna odsłona. 
Przepis sprawdza się już od kilku lat a znaleziony tutaj.


Biszkopt na tort 

Składniki: 

  • 5 jajek, białka i żółtka osobno
  • 1 szklanka cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 1/3 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1 cukier waniliowy 
Biszkopt na tort - sposób przygotowania:
  1. Z białek ubijamy pianę, pod koniec ubijania stopniowo dodajemy cukier i cukier waniliowy.
  2.  Nadal ubijając dodajemy po jednym żółtka. 
  3. Mąki łączymy i przesiewamy. Wsypujemy do masy z białek i żółtek i  delikatnie łączymy, można na najwolniejszych obrotach miksera. 
  4. Masę na biszkopt przekładamy do tortownicy. Tortownica 22cm, tylko dno wyłożone papierem do pieczenia (nie smarujemy boków)
  5. Wkładamy do nagrzanego piekarnika 175 oC (z termoobiegiem) i pieczemy 30-40 min (do suchego patyczka) 
  6. Po upieczeniu biszkopt wyjmujemy z piekarnika i od razu upuszczamy tortownicę z ciastem na blat z wys. ok. 50 cm. Ponownie wkładamy do uchylonego piekarnika i studzimy przy uchylonych drzwiczkach.
  7. Po całkowitym wystudzeniu wyjmujemy biszkopt z formy, dzielimy na 2 lub 3 blaty za pomocą bardzo ostrego noża. 
Smacznego.




22.11.11

Żeberka miodowe

To danie zdecydowanie dla dorosłych, ostre i lubi się przypalać a wtedy trzeba chwilkę ,,porzuć" .Sałatę ze szpinaku podaję dla ,,masażu sumienia", żeby nie czuć się bardzo winna. Żeberka to żeberka niewiele da się tu oszukać, są tłuste, ale jeśli ktoś lubi takie jedzenie to naprawdę polecam. Przez ostatnie tygodnie jedliśmy zdrowo i w miarę możliwości chudo, więc nic dziwnego, że dopadła nas wielka tęsknota za czymś zdecydowanie mniej zdrowym. Chyba raz na jakiś czas można? zwłaszcza, że zrobiło się baaardzo zimno, całe 0 st.C, jak na ten cudowny listopad to prawie mróz:) 


Żeberka z miodem


Składniki:
1 kg żeberek wieprzowych 
3 łyżki miodu
4 łyżki oliwy 
1 łyżka ostrej papryki w proszku
3 łyżeczki soli
1 łyżeczka pieprzu
4 ząbki czosnku (zmiażdżone)


Sposób przygotowania:
  1. Żeberka myjemy, osuszamy i dzielimy na niewielkie kawałki.
  2. W dużej misce łączymy przyprawy z czosnkiem i oliwą, mieszamy.
  3. Do miski wrzucamy żeberka i pokrywamy je dokładnie marynatą. Odstawiamy w chłodne miejsce na min. 3 godz. lub na całą noc.
  4. Rano układamy mięso w żaroodpornym naczyniu (kośćmi mi do dołu) marynatę pozostałą w naczyniu wylewamy na mięso.
  5. Pieczemy w nagrzanym do 190 oC piekarniku prze 1,5 godz. Jeśli mięso będzie się bardzo przypalało można przykryć naczynie folią aluminiową, ale przypalenia nie unikniemy przez miód.
Mięso można również udusić:

  1. W głębokiej patelni rozgrzać 2-3 łyżki oliwy, mięso obsmażyć krótko, następnie ułożyć kośćmi do spodu.
  2. Dusić pod przykryciem prze ok. 1,5 godz. 
Danie to jest dość tłuste chociaż podczas długiego pieczenia lub duszenia większość tłuszczu wytapia się. Odgrzewanie dodaje mu smaku. 
Ja podaję z sałatą ze świeżego szpinaku z sosem musztardowym i pieczonymi ziemniakami z rozmarynem. 

Polecam na naprawdę mroźne dni. 


21.11.11

Rozgrzewka przed Świętami - sernik





W sobotę wstałam jak zwykle z jasnym planem, co upiekę i ugotuję. Wybrałam się na zakupy z dokładną listą tych i tylko tych rzeczy, których mi brakowało. Z silnym postanowieniem, że będę trzymać się ściśle planu i owej listy. Właściwie odniosłam sukces. Właściwie:), bo niestety w sklepie przyszło mi do głowy kilka pomysłów i poczułam wielką ochotę na jakieś około świąteczne ciasto. Oczywiście to nie moja wina, że kupiłam więcej niż planowałam!!! To wina świątecznych dekoracji, które już zagościły we wszystkich większych sklepach i centrach handlowych. Sprawiają, że zaczynamy myśleć i planować świąteczne menu. A oto efekt moich sobotnich nieplanowanych wcześniej zakupów, sernik waniliowy. Jest słodki i pięknie pachnie prawdziwą wanilią. Polecam, jako rozgrzewkę przed Świętami. 
Zostało już niewiele czasu, tylko 34 dni:) 

Sernik waniliowy
Składniki:

  • 1 kg. sera białego dwukrotnie mielonego 
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1/2 szklanki cukru 
  • 7 jajek (białka i żółtka osobno) 
  • 1 laska wanilii
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego 
  • 1 łyżka kaszy manny 
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej 
  • 100 g kandyzowanej skórki pomarańczowej

Sposób przygotowania:
  1. Żółtka ucieramy z cukrem pudrem na puszystą, jasną masę.
  2. Następnie częściami dodajemy ser i dokładnie mieszamy aby powstała jednolita masa bez grudek. 
  3. Do masy serowej dodajemy ziarenka z jednej laski wanilii łyżeczkę ekstraktu waniliowego, mieszamy
  4. Następnie łyżkę mąki ziemniaczanej i łyżkę kaszy manny. mieszamy dokładnie, na koniec drobno pokrojoną skórkę pomarańczową, mieszamy.
  5. Z białek ubijamy pianę, pod koniec ubijania stopniowo dodajemy  1/2 szklanki cukru.  
  6. Masę serową delikatnie mieszamy z pianą z białek. 
  7. Wlewamy całość do tortownicy (u mnie 29cm., ale może być również 26 cm.) wyłożonej papierem do pieczenia (spód) boki posmarowane masłem i wysypane tartą bułką lub kaszą manną
  8. Pieczemy w 180 oC przez 60-70 min, do suchego patyczka (patyk może być lekko lepiący, ale nie może być na nim masy serowej). Jeśli sernik zbyt mocno się rumieni należy przykryć go folią aluminiową. 
  9. Po upieczeniu zawsze wyłączam grzanie piekarnika i jeszcze na 10 - 15 min pozostawiam sernik w zamkniętym piekarniku. Po tym czasie studzę w formie na kratce. 
  10. Można również otworzyć drzwiczki piekarnika i w ten sposób pozwolić ciastu wystygnąć.
Najlepiej smakuje zupełnie zimny, można również pozostawić na całą noc w chłodnym miejscu. 

Serniki lubią pękać i po wyjęciu z piekarnika opadają, ale taka już ich uroda nie wpływa to na smak. 







Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...